W praktyce to tyczka robi robotę, bo od niej zależy zasięg, docisk narzędzia i komfort pracy. Zbyt krótki drążek wymusza wychylanie się nad wodę, a to zwiększa ryzyko poślizgnięcia na mokrej plaży lub wejścia do śliskiej niecki. Z kolei zbyt wiotka tyczka przy długim wysuwie utrudnia prowadzenie szczotki po ścianie i sprawia, że czyszczenie narożników trwa dwa razy dłużej. Dobrze dobrany drążek pozwala pracować ergonomicznie, a przy okazji przyspiesza usuwanie osadów, które później łatwiej przechwytuje filtr.
Jak dobrać długość i liczbę segmentów do basenu
Najważniejsze jest dopasowanie długości roboczej do szerokości niecki i sposobu dojścia do wody. Do małych basenów ogrodowych i spa zwykle wystarcza krótszy zakres regulacji, bo operuje się blisko krawędzi i częściej wykonuje precyzyjne ruchy. Przy większych basenach docenia się dłuższe tyczki, które pozwalają sięgnąć na środek dna bez wędkowania na granicy równowagi. Modele dwu- i trzysegmentowe różnią się głównie zakresem regulacji i stabilnością na maksymalnym wysuwie: im dłuższy zestaw, tym ważniejsze są sztywność profilu i jakość połączeń segmentów.
Na co patrzeć przy porównaniu?
W codziennej eksploatacji najlepiej sprawdzają się tyczki z lekkiego, anodowanego aluminium, bo łączą niską masę ze sztywnością i odpornością na wodę basenową oraz typową chemię (chlor, sól, korektory pH). Istotna jest też blokada teleskopu: najczęściej spotykana to pierścień lub zacisk typu przekręć–zablokuj, który ma utrzymać ustawioną długość mimo oporu wody i docisku szczotki. Gdy blokada jest słaba, segmenty potrafią się zsuwać w trakcie pracy, co wygląda jak drobiazg, ale w praktyce bardzo utrudnia odkurzanie i czyszczenie ścian. Warto też zwrócić uwagę na wykończenie chwytu: gumowana rączka poprawia kontrolę, zwłaszcza gdy dłonie są mokre.
Kompatybilność z akcesoriami
Standardowe zakończenie tyczek jest zwykle kompatybilne z większością akcesoriów basenowych, dlatego jedna tyczka może obsługiwać kilka końcówek: szczotkę do ścian i dna, corner do narożników oraz podbierak do liści. Najczęstszy błąd to kupno tyczki na styk, bez zapasu długości, a potem próby czyszczenia środka dna krótkimi, nerwowymi ruchami, które tylko wzbudzają osad. Drugi błąd to przechowywanie drążka na słońcu z zaciśniętą blokadą i brudnym piaskiem w zamku, co przyspiesza zużycie mechanizmu i pogarsza płynność regulacji. Dobrym nawykiem jest opłukanie tyczki po pracy, rozluźnienie blokady na czas przechowywania i suszenie w cieniu, wtedy sprzęt pracuje lekko przez wiele sezonów.
W chemiabasenowa.pl dobieramy tyczki do realnych warunków: wielkości niecki, sposobu serwisowania i narzędzi, z którymi mają współpracować. Zakupy są bezpieczne, produkty objęte są gwarancją producenta, a zwroty realizowane są w jasnym trybie, gdyby długość lub konstrukcja nie pasowały do danego basenu. W razie wątpliwości zapewniamy wsparcie techniczne przy doborze, tak aby jeden zakup rozwiązał temat na lata.